Piosenka: Bosman

Typ: Zeglarska

 

Na pokładzie od rana
Ciągle słychać bosmana,
Bez potrzeby na majtków się drze.
Choćbyś ręce poranił,
bosman zawsze Cię zgani
I powiada - "Zrobione jest źle!"

"Jeszcze raz czyścić działo,
Chłopcy co wam się stało?
Jak do żarcia, to każdy się rwie.
To nie balia, niemiecka,
Trzeba wiedzieć od dziecka,
Że to okręt wojenny R.P."

Lecz gdy czasem się zdarzy,
Że się bosman rozmarzy -
Bo i bosman marzenia swe ma.
Gdy go wtedy poprosisz,
Swą harmonię przynosi,
Siada w kącie na rufie i gra.

A gdy spytasz go tylko,
O czym marzył przed chwilką,
Czemu nagle pojaśniał mu wzrok?
Hey, tam w Gdyni, odpowie,
Będę stawał na głowie,
Tak do serca mi przypadł ten port."

Urwał Bosman, wiatr ścicha,
Aż tu nagle, u licha!
Co tak jasno błysneło we mgle.
Ujrzał bosman, jak działa
Polska w blaskach wstawała,
Na okręcie wojennym R.P.

 

Opowiada o morzach,
O bezkresnych przestworzach
I o walkach, co przeżył on sam.
O dziewczętach z Bombaju,
Co namiętnie kochają
I całują tak mocno do krwi.

 

 

Kliknij tutaj zeby pojsc spowrotem do spiewnika.

 
Home | Zbiorki | Historia | Inne | Kontakty | Puchary | Galleria

Copyright © 2009 Szczep Wodny Baltyk - ZHP Kanada. All rights reserved. Ostatnia zmiana: 01/17/09.