|

Ref.:
Hej w góry, w góry, w góry
Póki tam wstaje blady świt.
Jeszcze tak nieporadnie,
Chce omi – chce ominąć szczyt
Hej miły panie czekaj,
Wkrótce my też będziemy tam.
Nie bedziesz musiał schodzić
Z połoni – z połoniny sam.
Zagrajcie nam, może się cofnie czas,
Do tamtych dni, z naszych wspomnień.
Do dni spędzonych, wśród samych skał i traw,
Zagrajcie nam a nie zapomnę. Ref.
Bywały dni, że słońca złoty blask,
W zawody szedł, z sennym brzaskiem.
To dziwne więc, że dzisiaj skoro świt,
I deszcze i wiatr, razem tańczą. Ref.
Dziewczyno ma, przecież ja kocham cię,
I chciałbym być, zawsze z tobą.
Wspomnienie me, twarde jak skała jest,
Zagrajcie mi, a nie zapomnę. Ref.
Kliknij tutaj zeby pojsc spowrotem do
spiewnika. |