|

Gdzie strumyk płynął zwolna,
Rozsiewa zioła maj.
Stokrotka rosła polna,
A nad nią szumiał gaj.
W tym gaju tak ponuro,
Że aż przeraża mnie
Ptaszęta za wysoko,
A mnie samotnej źle
Wtem harcerz idzie z wolna,
"Stokrotko, witam cię,
Twój urok mnie zachwyca,
Czy chcesz być mą czy nie".
Stokrotka się zgodziła,
I poszli w ciemny las.
A harcerz taki gapa,
Że aż w pokrzywy wlazł
Cóż ona, ona, ona,
Cuż biedna robić ma
Nad gapą pochylona,
I smieje się "ha ha".
Kliknij tutaj zeby pojsc spowrotem do
spiewnika. |